Trudności we współpracy i komunikacji między działami wewnątrz firmy to problem, który staje się coraz bardziej powszechny, ale ignorowany. Tymczasem, jak pokazują nasze doświadczenia, współpracę międzydziałową można z powodzeniem doskonalić - wymaga to jedynie woli, przejęcia odrobiny odpowiedzialności i podjęcia właściwych działań.
Pobierz artykuł w formacie .PDF (139 KB)
Media społeczne, partycypacyjne dziennikarstwo, internetowe wspólnoty, wymiana plików p2p. Dzisiaj, wydaje się, że terminy te słyszymy wszędzie, bez względu na to czy sięgamy po wydawnictwa drukowane, czy odwiedzamy strony internetowe. Jeśli uwierzyć w cały ten szum, który powstał wokół tych zagadnień, można dojść do wniosku, że świat się zmienia. I rzeczywiście tak jest. Zasadnicza zmiana sprowadza się do tego, że nie ma już strażników informacji. Ale czy jest to zjawisko, którym powinniśmy się martwić?
Pobierz artykuł w formacie .PDF (286 KB)
W czasie niedawno zakończonej konferencji "The Strategic Communication Management Summit" zorganizowanej we wrześniu 2004 w Londynie przez Melcrum, głównym pytaniem było, w jaki sposób poprzez komunikację doprowadzać do lepszych wyników firmy. Czynnikiem wymienianym najczęściej, jako kluczowy dla poprawy wyników, było zaangażowanie pracowników. Tu jednak zgodność wykładowców i gości się kończyła. W kwestii, jakich środków komunikacji użyć i w stosunku do jakich grup, starły się dwa podejścia: zarządzane centralnie formalne środki przekazu kontra rozwiązania stawiające na lokalną komunikację kierowniczą.
Pobierz artykuł w formacie .PDF (208 KB)
Wielu menedżerów posiada błędne wyobrażenia co do tego, co oznacza dobra komunikacja wewnętrzna. Wiara w te mity sprawia, że podejmowane działania komunikacyjne są nietrafne, jakby głównym ich celem było poświęcenie im jak najmniejszej ilości czasu oraz ucieczka od sytuacji trudnych. Jeśli przekazywane są informacje, to raczej te, które wydają się istotne z punktu widzenia zarządzających, a nie te, którymi żyją (i o których rozmawiają ze sobą) pracownicy.
Pobierz artykuł w formacie .PDF (120 KB)
Z perspektywy historii rozwoju dziedziny komunikacji widać, że osoby odpowiedzialne za komunikację miały zawsze tendencję, by postrzegać swoją rolę jako dostawców informacji. Zagrożeniem wynikającym z bycia dostawcą informacji jest ryzyko koncentracji na tym, by proces dostawy przebiegł sprawnie a zapominania o tym, co z tego dalej wynika. Stąd częsta fascynacja nowymi technologiami, które umożliwiają znaczny wzrost szybkości przepływu informacji. Ale czy przyczyniają się do realizacji ostatecznego celu komunikacji - zrozumienia?
Jak powinna wyglądać bardzo dobra komunikacja wewnętrzna w czasie rewolucyjnych zmian? To pytanie powinno być jednym z głównych, na jakie powinny sobie odpowiedzieć osoby odpowiedzialne za komunikację. Szczególnie obecnie, kiedy wszyscy zdają się bardzo wąsko koncentrować na narzędziach komunikacji i nowych technologiach w komunikacji.
Główne zagrożenia dla efektywności intranetu, według naszych obserwacji, to: (1) chaos informacyjny zamiast poprawy przepływu informacji; (2) niski poziom zainteresowania pracowników intranetem (3) szybkie wyczerpanie się zaangażowania osób współredagujących intranet. Jak temu zapobiegać? Prezentacja przedstawiona podczas konferencji ''Efektywny portal intranetowy'' zorganizowanej przez Microsoft i Contium 24.10.2007 we Wrocławiu.
Niektóre słowa w mowie korporacyjnej, które niegdyś były istotne, stały się modne, a następnie nadużywane i w związku z tym straciły swą moc. Nie tylko straciły moc, ale stały się elementem korporacyjnego bełkotu i powodują, że odbiorca na sam ich dźwięk przestaje słuchać. Zdaniem Steve'a Crescenzo te słowa w języku angielskim to: leverage, synergy, core competency, paradigm, proactive, empowerment, utilization. Warto spróbować przygotować taką listę martwych słów w polskim języku korporacyjnym i zastanowić się, co leży u podłoża komunikacji nadużywającej frazesów.
"HR i komunikacja współdziałają dobrze, jeżeli pracownicy są zadowoleni z pracy, co jest mierzone przez wyniki badania satysfakcji i wskaźnik retencji. Efektem są chętni do pracy ludzie, zmotywowani i dobrze służący klientom, co przekłada się na wyniki i rozwój firmy" - mówi w wywiadzie dr Patrick R. Williams - gość specjalny seminarium face 2004 "Nowoczesne strategie komunikacji".
Nawet najbardziej zaawansowane technologie i narzędzia nie odniosą oczekiwanego efektu bez zaangażowania kierowników w komunikację. Tezę tę potwierdzają wyniki badań w Polsce i na zachodzie. Coraz więcej firm w Polsce dostrzega znaczenie komunikacji kierowniczej dla całościowego sukcesu komunikacji firmy i, co najważniejsze, przekłada to na praktyczne działania.
W sytuacji ogólnego wzrostu nieufności opinii publicznej do świata biznesu (spowodowany kolejnymi aferami finansowymi zapoczątkowanymi przez sprawę Enronu oraz wzrostem nastrojów antyglobalistycznych skierowanych przeciw międzynarodowym koncernom) nie powinna dziwić coraz większa uwaga, jaką przykładają na świecie firmy do budowania zaufania pracowników. Kilka rad amerykańskich konsultantów na temat sposobów zwiększania zaufania pracowników do swoich firm a przez to poprawy ich zaangażowania i wyników firmy nabiera w dzisiejszych czasach szczególnej wartości.
Komunikacja w firmie jako odrębna dziedzina funkcjonuje już wiele lat i przechodziła wiele momentów zwrotnych. Dzisiejsze czasy stawiają przed specjalistami od komunikacji nowe wyzwanie. Dostępne narzędzia komunikacyjne osiągają swoje szczytowe możliwości, a jednak cele komunikatów przekazywanych za pomocą tych narzędzi nie zawsze są osiągane. Dlaczego tak się dzieje? Na co zwracać uwagę, żeby jednak osiągnąć sukces? Gdzie teraz jest miejsce dla specjalistów od komunikacji? Na te pytania odpowiada Roger D'Aprix - autorytet z dziedziny komunikacji doradzający największym firmom na świecie - gość specjalny face 2003.
Profesor Mary Jo Hatch i profesor Majken Schultz w swoim artykule podejmują problem relacji między kulturą firmy, tożsamością firmy i jej wizerunkiem zewnętrznym. Zrozumienie tego, w jaki sposób wzajemnie na siebie oddziaływują, pozwala w lepszym stopniu panować nad procesami ich tworzenia oraz zapobiegać powstawaniu anomalii w obszarze tożsamości firmy.
Poczta elektroniczna niesie ze sobą więcej zagrożeń niż można się było spodziewać i nie chodzi tu tylko o zasypywanie pracowników niepotrzebnymi wiadomościami - śmieciami, czy odczuwanym niekiedy brakiem bezpośredniej komunikacji. E-maile przyspieszają wymianę informacji, ale mogą doprowadzać także do eskalacji konfliktów. Na szczęście można tych problemów uniknąć, jeżeli dobrze zrozumie się charakter tego zimnego medium.
Wiele firm w obawie przed upadłością sięga do metod zarządzania tzw. "twardej ręki", które zdają rezultat tylko na krótką metę, a funkcję menedżerów odpowiedzialnych za komunikację sprowadzają do roli przekaźnika opinii zarządu. Osoby odpowiedzialne za komunikację mogą przyczynić się do rzeczywistego sukcesu firmy, jeżeli zrezygnują z tej roli na rzecz nowych, co jednocześnie powoli im poprawić swoją pozycję w firmie.
Wdrażanie intranetu w GSK postrzegano jako istotną zmianę kulturową - szczególnie zmianę w obszarze przyzwyczajeń komunikacyjnych i otwartości. Ryszard Woźniak, który kieruje tym projektem w GSK w swoim artykule na podstawie wykładu wygłoszonego na face 2002, nie tylko opisuje proces tworzenia intranetu, ale też wskazuje na to, w jaki sposób w tę zmianę zaangażowano pracowników tak, by intranet był ich własnym dziełem.
Opór lub niechęć pracowników do zmian są głównymi czynnikami hamującymi zmiany w firmie. Często stosowanym rozwiązaniem jest angażowanie pracowników na wczesnym etapie projektu zmian, aby w ten sposób poprzez poczucie współautorstwa zwiększyć motywację do zmian. W Aventis Pharma poprzez program Agentów Zmian postanowiono nie tylko dać poczucie współautorstwa, ale uczyniono z pracowników rzeczywistych autorów nowych rozwiązań, rozwijających nowe rozwiązania i wprowadzających je w życie.
W toczącej się obecnie na świecie dyskusji dotyczącej wykorzystania w komunikacji wewnętrznej nowych elektronicznych instrumentów komunikacji, prezentujemy główne myśli artykułu autorstwa Stephana Herrlicha, który przekonuje, że serwisy społecznościowe mogą być wykorzystywane przez firmy i przyczyniać się do realizacji celów biznesowych w komunikacji wewnętrznej i HR.